Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru , Otwarty dostęp

1 czerwca 2018

NR 8 (Kwiecień 2016)

Marsz alergiczny – od alergii pokarmowej do astmy oskrzelowej

0 51

Choroby alergiczne stanowią obecnie jeden z ważniejszych problemów medycyny. Odsetek chorych w krajach europejskich sięga ponad 30% i ciągle wykazuje tendencję wzrostową [1]. Według opinii Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) choroby alergiczne zalicza się do grupy chorób cywilizacyjnych, a na liście stwarzanych zagrożeń alergie zostały sklasyfikowane na czwartej pozycji po nowotworach, chorobach układu krążenia i AIDS

Alergia – epidemia XXI w.

Najwięcej zachorowań występuje w krajach wysokorozwiniętych, szczególnie w dużych aglomeracjach miejskich. Prognozy WHO wskazują, iż utrzymanie się obserwowanego tempa przyrostu zachorowań spowoduje zrównanie populacji zdrowych z populacją osób chorych w 2020 r. Badania przeprowadzone w Polsce umiejscawiają nasz kraj wśród społeczeństw o wysokiej zachorowalności na alergię. Badanie ECAP (Epidemiologia Chorób Alergicznych w Polsce) obejmujące 8921 osób podzielonych na trzy grupy wieku (6–7 lat, 13–14 lat 
i 20–24 lata) wykazało, że ok. 40% Polaków cierpi na okresowe lub przewlekłe objawy chorób alergicznych o różnej manifestacji klinicznej: alergiczny nieżyt nosa (ANN), astmę, atopowe zapalenie skóry (AZS) [2].

Marsz alergiczny – definicja

Alergia pokarmowa i AZS to często pierwsze objawy choroby alergicznej występujące u niemowląt. Uważa się, że ok. 30–40% dzieci z AZS rozwinie astmę oskrzelową do 3.–4. r.ż., a przy obciążeniu rodzinnym odsetek ten wzrasta nawet do 80%. Tę naturalną postępującą wraz z wiekiem ewolucję chorób alergicznych określa się terminem marszu alergicznego [3]. Marsz alergiczny to proces, który dotyczy zarówno zmiany manifestacji narządowej (układowej) alergii, jak i zmiany alergenów, na które uczulony jest pacjent. Typowym przykładem marszu alergicznego jest więc nie tylko przejście AZS w astmę, ale również nabywanie tolerancji na alergeny pokarmowe i narastanie uczulenia na alergeny powietrznopochodne. 

Alergia pokarmowa i atopowe zapalenie skóry – pierwszy krok marszu alergicznego

Alergia pokarmowa występuje o ok. 4–8% dzieci oraz u ok. 2–4% dorosłych [4]. Pojawia się jako pierwszy objaw choroby alergicznej we wczesnym dzieciństwie. Objawy alergii na pokarmy mogą być zróżnicowane, najczęściej dotyczą skóry (AZS), przewodu pokarmowego (wymioty, ulewania, biegunki) oraz układu oddechowego (zapalenia oskrzeli ze świstami). Metaanaliza badań przeprowadzona w 2016 r. wykazała, że uczulenie na pokarmy (szczególnie mleko i jajka) we wczesnym dzieciństwie zwiększa ryzyko zachorowania:

  • na AZS w 1. r.ż., 
  • na AZS, ANN i astmę u dzieci do 12. r.ż.,
  • na astmę u dorosłych do 22. r.ż. [5]

Przytoczona metaanaliza nie odpowiada na pytanie, które z dzieci uczulonych na pokarmy znajdą się w grupie ryzyka zachorowania na astmę. Obserwacja naturalnego przebiegu alergii pokarmowej może przynieść pewne wyjaśnienie. Zdecydowana większość dzieci nabywa tolerancję na pokarmy w ciągu kilkunastu miesięcy po wprowadzeniu diety eliminującej alergeny. Badania zespołu prof. Macieja Kaczmarskiego obejmujące 291 dzieci 
z alergią na białka mleka krowiego wykazały, że 72,9% z nich rozwija tolerancję do 5. r.ż., średnio po 16 miesiącach stosowania diety bezmlecznej. Czynniki predysponujące do „przetrwałej” alergii pokarmowej to: 

  • IgE-zależny charakter alergii,
  • występowanie chorób alergicznych w rodzinie [6]. 

Wśród dzieci, które nie tolerowały mleka, po 16-miesięcznej obserwacji, zdecydowana większość miała objawy AZS (ponad 70%). Ten wynik wpisuje się w obserwacje innych badaczy, którzy podkreślają, że alergia pokarmowa może stanowić czynnik ryzyka zachorowania na astmę, jeżeli objawia się AZS [3]. 

AZS – czynnik ryzyka astmy oskrzelowej

AZS to jedna z najczęściej występujących chorób skóry wieku dziecięcego. Szacuje się, że w Europie chorzy na AZS stanowią 10–20% populacji dziecięcej do 1. r.ż., 6–8% dzieci starszych oraz ok. 6% dorosłych, przy czym 60% dzieci chorujących na AZS w wieku szkolnym rozwija AZS w 1. r.ż., a 45% do 6. m.ż. [7] 

Badania przeprowadzone w Polsce przez Kamer i wsp. wskazują, że odsetek niemowląt chorujących na AZS w pierwszych sześciu miesiącach wynosi 17,3% [8]. Zdecydowana większość z nich wykazuje uczulenie na białka mleka krowiego i jaja. Analiza przeprowadzona przez nasz zespół badawczy z wykorzystaniem panelu 26 alergenów w grupie dzieci z AZS do 2. r.ż. wykazała, że oprócz uczulenia na białkajaja (60% badanych) i mleka (24%), dzieci są często uczulone na orzechy laskowe (30%), mąkę pszenną (20%), ziemniaki (26%), dorsza (18%). Oprócz uczulenia na alergeny pokarmowe dzieci wykazywały uczulenie na roztocza (12%), pyłki traw (10%), brzozę (10%) oraz kota i psa (po 8%) [9]. 

Liczne badania potwierdzają, że AZS to czynnik ryzyka astmy oskrzelowej. Analiza 13 badań prospektywnych wykonana przez Hulst i wsp. wykazała, że ok. 30% dzieci z AZS zachoruje na astmę w wieku sześciu lat. Najbardziej narażone na rozwój astmy są dzieci z AZS IgE-zależnym, u których [3, 11]:

  •     pierwsze objawy wystąpiły poniżej 2. r.ż. (ryzyko zachorowania trzykrotnie wyższe w porównaniu z dziećmi starszymi),
  •     przebieg kliniczny jest ciężki (wysoki indeks SCORAD), objawy utrzymują się powyżej 2. r.ż.,
  •     współistnieje uczulenie na alergeny „niepokarmowe”, szczególnie uczulenie na kota i roztocza,
  •     obecna jest mutacja genu kodującego filagrynę (białko tworzące barierę naskórkową).

Programowanie mikrobiotyczne i żywieniowe a rozwój alergii

Choroby alergiczne występują u osób z predyspozycją genetyczną, ale tendencja wzrostowa alergii w populacjach o podobnym genotypie świadczy o znacznej roli czynników środowiskowych w aktywacji procesów alergicznych.

Obecnie uważa się, że za wzrost zachorowalności na alergię odpowiada zachodni styl życia, czyli zwiększony reżim higieniczny, częste stosowanie antybiotyków, nieliczne rodziny, zmiana nawyków żywieniowych (stosowanie półproduktów), urbanizacja i coraz mniejszy kontakt z naturą. Nie bez znaczenia jest również wzrost liczby cięć cesarskich (w Polsce to znacznie ponad 30% porodów), który pozytywnie koreluje ze wzrostem zachorowalności na alergię pokarmową oraz astmę oskrzelową. Pierwotnie uważano, że zachodni styl życia doprowadza do zmniejszonego kontaktu z drobnoustrojami patogennymi, które aktywują reakcje przeciwzapalne i hamują rozwój procesów proalergicznych (tzw. teoria higieniczna rozwoju alergii) [12]. Obecnie teoria higieniczna uległa modyfikacji w kierunku teorii mikrobiotycznej [13]. Teoria mikrobiotyczna zakłada, że podstawowe znaczenie w rozwoju procesów regulujących odporność i rozwój tolerancji immunologicznej na alergeny mają mikroorganizmy (głównie bakterie) fizjologicznie zasiedlające przewód pokarmowy (dawniej mikroflora jelitowa, obecnie mikrobiota jelitowa lub mikrobiom jelitowy, jeżeli bakterie identyfikowano za pomocą kompleksowych metod molekularnych). 

Mikrobiota jelitowa pełni wiele funkcji, wpływając na metabolizm organizmu, syntezę witamin, trawienie i przyswajanie składników odżywczych, rozwój narządów, ze szczególnym uwzględnieniem barier błon śluzowych oraz rozwój i działanie układu odpornościowego (tab. 1). Uważa się, że mikrobiota przewodu pokarmowego programuje układ odpornościowy dziecka, wpływając na jego stan zdrowia w późniejszych latach [14]. Szczególnie ważnym etapem dla programowania mikrobiotycznego są okres ciąży i noworodkowo-niemowlęcy. Noworodek rodzi się ze zwiększoną aktywnością proalergicznego profilu cytokinowego Th2, a jego układ odpornościowy pomimo wykształcenia organów limfatycznych jest niedojrzały. Limfocyty noworodka określane są jako komórki „naiwne”, tj. pozbawione wcześniejszego kontaktu z antygenami zewnętrznymi. Bakterie zasiedlające przewód pokarmowy stanowią jeden z pierwszych antygenów indukujących mechanizmy obronne, uszczelnienie bariery jelitowej, tolerancję immunologiczną oraz procesy regulujące odpowiedź proalergiczną lub prozapalną [15]. 

Na kształtowanie mikrobioty jelitowej niemowląt ma wpływ wiele czynników: mikrobiom matki, długość trwania ciąży, sposób porodu, otoczenie szpitalne, dieta dziecka 
i matki, długość hospitalizacji i stosowane leki, np. antybiotyki [16]. Uważa się, że optymalny skład mikrobioty mają niemowlęta zdrowych matek, nieużywających leków i szkodliwych używek, urodzone o czasie, drogami natury 
i karmione piersią. W jelitach noworodka urodzonego drogą naturalną w pierwszej dobie życia dominują względnie beztlenowe bakterie Escherichia coli i enterokoki, które namnażają się w bogatym w tlen przewodzie pokarmowym noworodka i stwarzają warunki do dalszej kolonizacji bakteriami z rodzaju Bifidibacterium, Lactobacillus, Bacteroides i Clostridium. Bifidobakterie (typowa mikrobiota niemowląt karmionych piersią) pojawiają się dopiero w 2. d.ż. Korzystnym efektem obserwowanym u noworodków z porodów drogami natury jest zmniejszanie się już w 3. d.ż. liczebności bakterii z rodzaju Clostridium na korzyść Bifidobacterium [17]. Od 2. tyg.ż. u dzieci karmionych piersią bifid...

Artykuł jest dostępny dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż konto Zaloguj się

Przypisy