Dołącz do czytelników
Brak wyników

Prawo i dokumentacja

22 maja 2018

NR 19 (Luty 2018)

Obowiązek denuncjacji przez lekarza pediatrę po nowelizacji Kodeksu karnego

0 14

Zawód lekarza obarczony jest obowiązkiem zachowania w tajemnicy informacji pozyskanych w związku z leczeniem pacjenta. Jednak co się stanie w sytuacji, gdy do lekarza zgłasza się osoba, względem której poweźmie on przypuszczenie, że jest ofiarą czynu zabronionego? Zderzają się ze sobą wówczas dwie powinności: dochowania tajemnicy medycznej (czy inaczej dyskrecji medycznej) oraz powinność denuncjacyjna, czyli zgłoszenia o swoim podejrzeniu organom ścigania.

Prawo do zachowania poufności 

Prawo pacjenta do zachowania w poufności informacji związanych ze stanem zdrowia i leczeniem wywodzi się z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, której art. 47 określa prawo do ochrony życia prywatnego, zaś art. 51 – prawo do ochrony przed ujawnieniem informacji dotyczących obywatela. 
Tajemnica lekarska została wprowadzona jako termin prawny w art. 40 ustawy z 5 grudnia 1996 r. o zawodzie lekarza: „Lekarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy informacji związanych z pacjentem, a uzyskanych w związku z wykonywaniem zawodu” [1]. Ustawa o zawodzie lekarza nakłada na lekarza obowiązek zachowania w tajemnicy informacji związanych z pacjentem, a uzyskanych przy wykonywaniu zawodu. Przepis ten zobowiązuje lekarza do utrzymania w tajemnicy wszystkiego, czego się dowiedział od pacjenta i innych osób podczas diagnozowania lub terapii, niezależnie od charakteru informacji i źródła, także w przypadku informacji uzyskanych od innego lekarza. Podobnie kwestię tajemnicy lekarskiej ujmuje Kodeks Etyki Lekarskiej (KEL) – w art. 24 czytamy: „Wiadomości o pacjencie i jego otoczeniu uzyskane przez lekarza w związku z wykonywanymi czynnościami zawodowymi są objęte tajemnicą lekarską” [2].

Tajemnica lekarska a powinność denuncjacyjna

Ujawnienie tajemnicy lekarskiej może skutkować odpowiedzialnością cywilną związaną z naruszeniem dóbr osobistych pacjenta na podstawie art. 23–24 Kodeksu cywilnego (k.c.). W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia (art. 448 k.c.). Jeżeli przez ujawnienie tajemnicy pacjent poniósł szkodę, możliwa jest także odpowiedzialność na zasadzie odpowiedzialności za czyny niedozwolone (art. 415 k.c.).
Za niedochowanie tajemnicy lekarskiej, niezależnie od odpowiedzialności cywilnej, niewykluczona jest również odpowiedzialność karna. Obecny Kodeks karny (k.k.) w art. 266 §1 wyraźnie sankcjonuje odpowiedzialność lekarza za naruszenie tajemnicy zawodowej. Czynem zabronionym w k.k. jest ujawnienie tajemnicy lekarskiej – niezależnie od struktur organizacyjnych, w których lekarz wykonuje swój zawód. Obejmuje to ujawnienie wiadomości uzyskanej w związku z wykonywaniem zawodu w ramach prywatnej praktyki, a także w przypadku zatrudnienia w niepublicznym zakładzie opieki zdrowotnej. 
Naruszenie tajemnicy lekarskiej może skutkować pociągnięciem lekarza do odpowiedzialności zawodowej. Artykuł 53 ustawy o izbach lekarskich stanowi, że członkowie samorządu lekarzy podlegają odpowiedzialności zawodowej przed sądami lekarskimi za postępowanie sprzeczne z zasadami etyki lekarskiej oraz za naruszenie przepisów związanych z wykonywaniem zawodu lekarza, czyli w omawianym zakresie za naruszenie art. 25–29 KEL i art. 40 ustawy o zawodzie lekarza.
Powyżej przytoczone przepisy konstruują zakres przedmiotowy tajemnicy medycznej, a więc wskazują, jakie dane podlegają obowiązkowi zachowania ich w poufności. W myśl art. 40 ust. 1 ustawy o zawodzie lekarza, są to informacje związane z pacjentem, a uzyskane w związku z wykonywaniem zawodu lekarza. Taka formuła ujmuje sferę dyskrecji niezwykle szeroko i obejmuje nie tylko dane czysto medyczne (np. temat stanu zdrowia pacjenta czy wykonanych względem niego procedur medycznych), ale również o stanie rodzinnym, finansowym, relacjach osobistych, zawodowych, miejscu zamieszkania, nałogach itp. [3]. Tajemnica ma się rozciągać nie tylko na dane traktujące o pacjencie, ale również o innych osobach z nim związanych, jak np. o małżonku, czy też innym członku jego rodziny [4]. Należy również wspomnieć, że dla powstania obowiązku dyskrecji źródło informacji nie ma znaczenia. Lekarz może je pozyskać zarówno bezpośrednio od pacjenta, jak i od osób postronnych, z dokumentacji medycznej, jak również innych źródeł [5]. 
Powyższa interpretacja omawianego przepisu pozwala wysnuć wniosek, że tajemnica lekarska obejmuje również swym zakresem czyn zabroniony, który został ujawniony przez lekarza w toku wykonywanych czynności zawodowych. Rodzi się wątpliwość, czy w takiej sytuacji powinien zachować te informacje dla siebie, czy musi je ujawnić organom ścigania. Odpowiedź na to pytanie uwarunkowana jest charakterem obowiązku, mianowicie tym, czy lekarza obciąża prawny, czy tylko społeczny obowiązek denuncjacji. Prawny obowiązek zachodzi wtedy, gdy przepisy sankcjonują jego niewykonanie, natomiast obowiązek społeczny ma wymiar jedynie moralny, stanowi powinność obywatelską, a jego niezrealizowanie nie wywoła konsekwencji prawnych. Gdy obowiązek ma charakter prawny, wygrywa z powinnością zachowania tajemnicy medycznej. W wypadku gdy denuncjacja jest jedynie obowiązkiem społecznym, dyskrecja medyczna powinna zostać zachowana. Lekarz, który chce ją naruszyć, musi się oprzeć na dodatkowej podstawie zwalniającej go z tajemnicy, wymienionej w art. 40 ust. 2 i 3 ustawy o zawodzie lekarza, czyli przykładowo uzyskać uprzednią zgodę pacjenta bądź jego przedstawiciela ustawowego – w przeciwnym razie dojdzie do naruszenia tajemnicy lekarskiej. 

Prawny obowiązek denuncjacji

Pewną odrębnością jest art. 240 § 1 k.k., który na każdego obywatela nakłada obowiązek powiadomienia organu ścigania o popełnieniu przestępstwa wskazanego w tym przepisie. Artykuł 240 § 1. k.k. stanowi prawną podstawę obowiązku denuncjacji przez lekarza, w sytuacji gdy ten przy wykonywaniu swych czynności zawodowych ujawni czyn zabroniony. Kształt tego przepisu w ostatnim czasie uległ istotnym zmianom, a liczba przypadków mających skutkować denuncjacją została zwiększona. Przeprowadzona nowelizacja z 13 lipca 2017 r., zdaniem jej twórców, miała na celu „podwyższenie poziomu ochrony małoletnich, ze szczególnym uwzględnieniem małoletnich poniżej lat 15, a także osób nieporadnych ze względu na swój stan psychiczny lub fizyczny” [6].
Artykuł 240 k.k. enumeratywnie wymienia przypadki przestępstw, jakie objęte są obowiązkiem denuncjacji, nie dotyczy on bowiem wszelkich czynów zabronionych. Obejmuje przypadki, które w większości nie mają znaczenia dla praktyki lekarskiej, jak np. ludobójstwo, szpiegostwo, zamach stanu, uprowadzenie statku wodnego lub powietrznego, jednak z niektórymi z nich lekarze mogą na co dzień spotykać się w swojej praktyce. 
Do tej pory, przed nowelizacją, przy wykonywaniu swego zawodu lekarz najczęściej mógł spotkać się z dwoma typami rodzajowymi czynów zabronionych, takich jak art. 148 k.k., czyli zabójstwo, oraz art. 189 k.k., czyli bezprawne pozbawienie wolności. Obecnie katalog ten uległ znacznemu rozszerzeniu. 

Spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu 

Z dotychczasowej redakcji art. 240 § 1 k.k. wynikało, że omawiana powinność denuncjacyjna nie dotyczyła przestępstw przeciwko zdrowiu (np. uszkodzenia ciała, pobicia) oraz czynów godzących w wolność seksualną i obyczajność (np. zgwałcenie). Przestępstwa te mogły natomiast zostać ujawnione w toku wykonywania przez lekarza jego czynności zawodowych. Po nowelizacji art. 240 § 1 k.k. zakres prezentowanej powinności uległ istotnej modyfikacji. Katalog czynów rozszerzono bowiem o art. 156 k.k., w którym to przepisie przewidziano karę za tzw. ciężki uszczerbek na zdrowiu. Ciężki uszczerbek na zdrowiu może natomiast przybrać postać:

  1. pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia,
  2. innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała.

Omawiany przepis znajduje zastosowanie głównie w przypadku przemocy domowej. Obowiązek denuncjacji powstaje jednak wyłącznie w odniesieniu do poważniejszych obrażeń poniesionych przez ofiarę. Obowiązkiem takim nie objęto bowiem pozostałych przestępstw przeciwko zdrowiu, a zwłaszcza lekkiego i średniego uszkodzenia ciała (art. 157 k.k.)oraz narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 k.k.). Ustawodawca nie ujął też w katalogu czynów podlegających zgłoszeniu przestępstwa znęcania (art. 207 k.k.), które zdaje się przecież często towarzyszyć zjawisku przemocy w rodzinie oraz innych przestępstw przeciwko rodzinie i opiece, jak chociażby rozpijanie małoletniego (art. 208 k.k.), czy porzucenie małoletniego (art. 210 k.k.). W tych przypadkach obowiązek denuncjacji ma w dalszym ciągu charakter wyłącznie społeczny i przyznaje palmę pierwszeństwa tajemnicy medycznej. 
W odniesieniu jeszcze do art. 156 k.k., tj. spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podnieść należy, że w takiej sytuacji lekarz musi zawiadomić organy ścigania, nawet jeśli...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Forum Pediatrii Praktycznej"
  • Nielimitowany dostęp do całego archiwum czasopisma
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy